niedziela, 10 stycznia 2021

Informacyjnie

Zawaliłam 2020 rok z wyzwaniami. Rozpoczęłam trzy, a skończyłam zero. Słabo trochę, ale w tym roku postaram się wyrobić.

Na razie nie wiem w jakich wyzwaniach będę brała udział, ale podoba mi się Przepis na... co mi w duszy gra u Uli. Na pewno zacznę, a czy dam radę czas pokaże.


Ostatnio wróciłam do swojej pasji sprzed lat i rysuję. Jeśli ktoś jest ciekawy, to zapraszam tutaj i tutaj

piątek, 27 marca 2020

Marcowe wyzwania

Dzisiejsza kartka została wykonana w ramach dwóch wyzwań. Rzadko łączę wyzwania, ale wbrew wszystkiemu wcale nie mam więcej czasu. Ciągle mi się wydaje, że się kurczy. Też tak macie?


Dla Rogatego na kartce miały się znaleźć słowa z kolędy Cicha noc. A dla Uli, latarenka i kropki. Wykorzystałam również nową kartkę proponowaną przez Ulę - square circular pop up.
Oto moja kartka:









I co sądzicie? Wybrnęłam z tego trudnego zadania?




środa, 25 marca 2020

Zabawa zakładkowa - marzec

W tak podłym czasie, który stał się naszą rzeczywistością (miejmy nadzieję, że nie na długo) trzeba umieć zająć sobie i głowę i ręce.


Dziś przedstawiam zakładki, które powstały na marcowe wyzwanie u Hubki. Fajny i wdzięczny temat: Książka z dzieciństwa :)
Oto co stworzyłam z pomocą komputera.






I co sądzicie?



sobota, 22 lutego 2020

Zabawa zakładkowa u Hubki - luty

Hubka tym razem postawiła na zakładkę do książki, która nas rozbawiła. Coraz bardziej podoba mi się ta zabawa :)


Postawiłam na dwie książki autorstwa Jacka Galińskiego, które ostatnimi czasy przyprawiły mnie o uśmiech... o durne chichotanie... o ból przepony ze śmiechu:






I co sądzicie?






niedziela, 16 lutego 2020

Lutowa kartka dla Uli


Żabka u Uli czeka na kolejną kartkę. Tym razem będzie to składak pop up twist. To moja pierwsza tego rodzaju kartka, więc proszę o wyrozumiałość. 




Jest rogacz, są gwiazdki, ale... Wiem, że kartka może wydawać się nie do końca skończona - tak w zasadzie jest. Zostanie wykończona przed wysłaniem, gdy już będę wiedziała w czyje ręce trafi. W tych dwóch pustych miejscach znajdą się zapewne specjalne życzenia i kilka ciepłych słów.

Myślę, że zaliczyłam to wyzwanie. Czekam na marzec :)

środa, 12 lutego 2020

Lutowa kartka dla Rogatego

Luty się rozbujał. Cztery pory roku prawie codziennie. Ale nie o pogodzie przecież...

Kartka do rogatego wyzwania - luty z kolorem czerwonym. Taką zrobiłam:





 I co sądzicie?


środa, 29 stycznia 2020

Styczniowe kartki

Początek roku, a ja już jestem w niedoczasie... Aż się boję myśleć co będzie później.

Mija styczeń, więc czas najwyższy przestawić kartki, które w ramach wyzwań wykonałam.


W tym roku będziemy wykonywać kartki - w miesiące nieparzyste inspirowane kolędami, piosenkami świątecznymi, etc; - w miesiące parzyste bawimy się w kolory.

Jest styczeń, więc pierwsza kartka muzyczna :)


I druga kartka wyzwaniowa, dla Uli 


Wytyczną w styczniu jest kartka do wyboru: - potrójna sztaluga lub dowolna z misiem i kolorem czerwonym. Wybrałam tę drugą opcję. Oto ona:


I obie karteczki razem:


Dziękuję za odwiedziny. Miło mi będzie jeśli zostawisz po sobie ślad. Zapraszam ponownie :)





sobota, 25 stycznia 2020

Zabawa zakładkowa u Hubki - styczeń

Wiem, że dawno mnie nie było. Tak wyszło. Ale zaczął się nowy rok, a z nim nowe wyzwania. Dołożę wszelkich starań żeby się z nich wywiązać.

Kocham książki. Czytam książki. I uwielbiam też zakładki, które zbieram. Ale przecież też można zrobić zakładkę do ulubionej książki. Można? Można!

Idąc za tym tokiem rozumowania postanowiłam przyłączyć się do zabawy Hubki i będę co miesiąc robiła przynajmniej jedną zakładkę.

Tematem na styczeń jest:


Największym problemem było dla mnie wybranie tej jednej książki. Okazało się to bardzo trudne, bo jak tu wybrać jedną, skoro tylko w ubiegłym roku przeczytałam ponad dwieście. 

Wybrałam jednak książkę, która zrobiła na mnie wrażenie. Książkę autorki, którą lubię i  której powieści prawie zawsze w serce zapadają. Postawiłam na książkę Katarzyny Grocholi Zranić marionetkę. A powstała taka zakładka:



Dziękuję, że mnie odwiedziłaś i  zapraszam ponownie :)

czwartek, 14 listopada 2019

Zaległość sierpniowa dla Inki - klamerki

W sierpniu Inka z Rogatego zaproponowała w ramach małych form ozdobne świąteczne klamerki.

Jak już je wykonałam, to stwierdziłam, że to będzie stanowiło świetne zamknięcie prezentowej torebeczki. Już się cieszę :)





Mam nadzieję, że tak się zachwycacie, jak ja :)

sobota, 26 października 2019

Różana zakładka

Mam zaległości, ale nie mogłam się oprzeć wykonania różanej zakładki do wyzwania "Zakładkowe szaleństwo" u Bogusi.

Taką zrobiłam i nawet jestem zadowolona :)


I co sądzicie?

czwartek, 24 października 2019

Dwie zaległe kartki dla Uli

Już nie wiem, jak to jest wstawiać posty o czasie. Czas na kolejne zaległości. Tym razem maj i czerwiec u Uli czyli dwie kartki sztalugowe.






Takie sztalugowe karteczki mi wyszły. Mam nadzieję, że się komuś spodobają.

środa, 16 października 2019

Zaległości dla Rogatego

O matko! Jak dawno mnie tu nie było. Coś tam robiłam, coś tworzyłam, a wyzwaniowe karteczki leżały odłogiem. Zdrowie też od dłuższego czasu daje mi popalić, ale mam nadzieję, że idzie ku lepszemu. Teraz zrobiło się chłodniej, dłonie tak nie puchną i nie bolą, więc można podgonić zaległości. A trochę ich jest, niestety.

Od razu przepraszam, bo nie sądzę, żeby w tych moich wpisach była jakakolwiek chronologia. Dzisiaj dwa wyzwania dla Inki z Rogatego. Czas na wyzwanie czerwcowe i lipcowe.

Na czerwiec zaproponowano nam małe formy - mini albumik, który może też pełnić funkcję całkiem fajnego notatnika. Tak wyglądają moje minimalistyczne albumiki:


Lipcowym zdaniem była karteczka w moim ulubionym minimalistycznym stylu. Inka napisała: żeby się nie narobić. No nie wiem 🤔 Czasem trzeba solidnie przy tych najprostszych kartkach się nagłowić. Taka mi wyszła:


Jak pisałam, do nadrobienia mam sporo, więc postaram się za bardzo nie ociągać.

Jestem ciekawa, czy według Was wybrnęłam obronną ręką z tych wyzwań. Co sądzicie?